Thursday, April 23, 2009

strzał w 10!

A jednak nie!:P Sweterek nie opuścił jeszcze Warszawy :) Trafił do mnie a dziś przekazałam go r.o.b.a.c.z.k.o.w.i :)
Długo zastanawiałam się co z nim zrobić... i doszłam do smutnych wniosków, że jest cięzko:/
Dlatego też moja stylizacja jest lekko odrealniona i smutna ponieważ posiadanie tego sweterka jest lekko odrealnione (nigdy bym chyba go sobie sama nie kupiła:P) i smutne ( bo posiadanie go na stałe za cene 190zł to smutna sprawa:P)...
Oto i moja stylizacja:




więcej fotek na www.rurzowa.blogspot.com
zapraszam!

12 comments:

  1. Ciśnie mi się na usta słowo "empirycznie"

    ReplyDelete
  2. nie poznalam CIe tutaj,pieknie i tak inaczej niz wszyscy:)

    ReplyDelete
  3. dziękuje wszystkim:) az się zaczerwieniłam:P
    bałam się, że wyjdzie zbyt kiczowato :P

    śmieszne jest to, że większość znajomych mnie na tych fotkach nie poznaje..:P może to dlatego że zupełnie brak tu makijażu:P

    ReplyDelete
  4. ja tez z początku nie poznałam, dopiero przy trzecim zdjęciu tak patrze i mysle "ej, to rurzowa?" ;P
    przepiekne są te zdjęcia!

    ReplyDelete
  5. cena tego sweterka chyba jest grubo rzesadzona,oni chyba oszaleli :(
    świetne zdjęcia!

    ReplyDelete
  6. jej, ale klimat! rewelacja :)

    ReplyDelete
  7. Y... Jak w stu procentach nie-rurzowa :o jedna z niewielu, którym sweter nie przypadł ;)

    ReplyDelete
  8. mnie tez nie przypadł do gustu,mysle ze jest bardzo nie fajny

    ReplyDelete
  9. spódnica jest super, a sweterek mam nadzieję że za tą cenę, jest z naturalnego tworzywa ;)

    ReplyDelete